O lakierze do paznokci Eveline miniMAX.

20:29

● Drugi blog: http://nkfn.pinger.pl
● Profil na facebooku: http://facebook.com/nkfnpinger


Witajcie kochani, 
dzisiaj na chwilkę zatrzymamy się w tematyce kosmetycznej, a dokładniej zapraszam Was na recenzję lakieru do paznokci miniMax od Eveline Cosmetics.



Szafa na jesień niemalże w całości skompletowana, pielęgnacja ciała oraz twarzy wzbogacona o produkty z bogatym składem, to i obok lakierów do paznokci nie można przejść obojętnie.  Lakier miniMax (nr. 831) okazał się strzałem w 10! Nie tylko pod względem koloru (który jest głęboki, jesienny) lecz również pod względem jakości. 



Lakier jest kremowy, zamknięty w szklanej buteleczce o pojemności 5ml. Pędzelek jest cienki, bardzo dobrze wyprofilowany przez co aplikacja lakieru to sama przyjemność. Idealnie pokrywa paznokieć, dociera do wszelkich zakamarków. Bardzo szybko schnie! Po kilku minutach śmiało można wrócić do wcześniej wykonywanych czynności. 
Jestem bardzo mile zaskoczona ponieważ przy tym odcieniu jedna warstwa w zupełności wystarczyła, by dać dla mnie zadowalający efekt, który utrzymuje się niezwykle długo! :)




Lakier nie odpryskuje (czego w lakierach nie znoszę!) Jedynym mankamentem jest to, że ściera się przy końcach. Bez żadnej bazy, czy też top coatu lakier na paznokciach mam już od 6 dni i dopiero 2 dni temu zaczął delikatnie schodzić, aczkolwiek przy tylu plusach ścieranie się to pikuś. Dostępny w szafach Eveline w drogerii Hebe (za 5.99,-), niektórych Rossmannach bądź osiedlowych drogeriach. 

Z tej samej serii posiadam jeszcze miętowy kolorek i zachowuje się równie dobrze.




A Wy miałyście kiedyś lakiery od Eveline, sprawdzały się?  

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Bardzo ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ohooo, ten kolor będzie mój! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytowałam post, i dodałam jeszcze jedno zdjęcie, w którym dokładnie kolorek można zobaczyć :)

      Usuń
  3. Kolor jak kolor, ale jakie piękne paznokcie! :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie mógłby być nawet kolor "przezroczysty" a wyjdzie cudny.! Kolor cudny. Lubię takie jesienne i pastelowe kolorki... mmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nie mam bezbarwnego ? :D Dziękuję! :)

      Usuń
  5. uwielbiam takie kolorki wszystkie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. minimaxy uwielbiam! a ten szaraczek - ch będzie mój na jesień na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam lakieru z tej serii. Bardzo ciekawy kolor, ładnie się prezentuje, zaskoczył mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam brąz z biedronki i mam podobne odczucia:) za taka cene warto

    OdpowiedzUsuń
  9. TMam miniMax'a w kolorze delikatnego brązu nr 826 i równiez jestem z niego zadowoloda :) Twój kolor bardzo mi się spodobał i muszę sobie taki sprawić :)

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie, jeżeli pozostawisz ślad w postaci komentarza, obserwacji.

Wszelkie chamskie, obraźliwe komentarze będą kasowane.
PAMIĘTAJ: W INTERNECIE NIE JESTEŚ ANONIMOWY.