Ulubieńcy czerwca!

16:04



Witajcie kochani!

Nie będę odkrywcza, jeżeli napiszę, że czerwiec zleciał bardzo szybko? A zleciał. Nawet nie wiem kiedy te dni przeminęły. Część z Was może cieszyć się już wakacjami - frajda, prawda? Tyyyyyyyyle wolnego. Wraz z kolejnym postem osoby, która pisała na swoim facebooku "WAKACJEEEE!" ogarniała mnie myśl: ale o co chodzi? Nie interesuję się życiem szkolnym, ani wynikami matur - to wszystko jest już za mną. Dopiero później uzmysłowiłam sobie, jaką kilka lat temu miałam radość, jak targały mną przeróżne, często skrajne emocje. Ostatnie dni w szkole zawsze były super - mimo, że często nie sprawdzali obecności, nie robiło się nic, to chodziło się do niej z wielką przyjemnością, by móc jak najwięcej czasu spędzać z osobami, które w tym okresie są dla nas kimś ważnym. Kimś, z kim siłą rzeczy musimy spędzać czas. Przez rok, dwa, cztery, dziewięć (w moim przypadku z niektórymi osobami byłam od zerówki aż do zakończenia gimnazjum). Z uśmiechem, a zarazem utęsknieniem wspominam chwilę, kiedy czekało się na ostatnią akademię, by móc odebrać świadectwo, a następnie po prostu cieszyć się wakacjami. 

Teraz jest inaczej. Studia. Tutaj już nie ma takiej zażyłości, jaka była w czasach podstawówki, gimnazjum, czy nawet liceum. Otaczają mnie ludzie dojrzali, którzy mają swoje życie, a niektórzy z nich nawet założyli już rodziny. Nawet nie wiem kiedy to mi zleciało, a za chwil parę mam obronę. Wszyscy się rozejdziemy, jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło. Taka kolej rzeczy.. Jedno jest pewne, że otaczający nas ludzie - jacykolwiek by nie byli - coś wnoszą do naszego życia, czegoś nas uczą. :)

________
A teraz zapraszam Was na moich ulubieńców czerwca. :)






Astor Soft Sensation - pomadka, którą z pewnością mogę wrzucić do wora pod tytułem : Odkrycia kosmetyczne 2014 roku.  Dla mnie jest idealna. Poszukiwałam takiego odcienia, konsystencji bardzo długo. Odkąd ją mam i użytkuje, niemalże pod każdym postem pojawia się pytania co mam na ustach - właśnie pomadkę firmy Astor. Jest bardzo delikatna, nie wysusza ust, a do tego pięknie pachnie. Oprócz jej działania, niezwykle podoba mnie się jej wygląd. Połączenie złota z bielą = idealnie.



Lakiery do paznokci:

Lovely, Ibiza - przepiękny neonowy piaskowy lakier. Na moich paznokciach gości niezwykle często. Przepięknie się prezentuje i nieźle daje po oczach. :D Neony u mnie królują od blisko dwóch lat pod każdą postacią, to i neonowego lakieru nie powinno zbraknąć. Mam jeszcze odcień pomarańczowy. Tak, wiem, że napisane jest, że do stosowania na sztuczne paznokcie, ale bez obaw! Taka informacja musiała się pojawić z racji swego intensywnego koloru, ponieważ takie są wymogi. :) 

Rimmel by Rita Ora - przepiękny rozbielony róż, który śmiało mogłabym porównać do kultowego już lakieru Essie - Fiji. Odcień tak mi się spodobał, że od razu pobiegłam po drugą buteleczkę, tak na wszelki wypadek. Na paznokciach wygląda nieziemsko. Tak delikatnie, elegancko. Z opalonym ciałem komponuje się rewelacyjnie.  Numerek 203 Lose your lingerie.


Masełko do ust Bourjois, Color Boost - polowałam na ten odcień, ten produkt bardzo długo, aczkolwiek cena (ok 36 zł) skutecznie mnie odstraszała. Dorwałam je na promocji -49% i cieszę się, że je zakupiłam. Przepiękny brzoskwiniowy kolor, z nutką różu. Nawilża, zostawia na ustach delikatną tafle. Kolor Peach on the beach.



Na samym końcu jeszcze chciałabym Wam pokazać jednego ulubieńca - Insta Dri, Sally Hansen, aczkolwiek temu produktowi poświęcę osobny wpis. :) 


Pozdrawiam, Paulina.

You Might Also Like

28 komentarze

  1. Pierwsza pomadka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetni ulubieńcy, mam pytanie, czy ten Insta Dry z racji tego, że ma czerwony kolor nie zmienia lekko koloru lakieru? Mam przyspieszacz z Miss Sporty, jest niebieski i zmienia kolory na bardziej przygaszone, nawet neony potrafi zgasić :( Jedynie podbija kolor w lakierach niebieskich i zielonych. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, kolor czerwony w Insta Dri, to tylko kolor szła. Sam wysuszacz/lakier ma kolor bezbarwny. :)

      Usuń
  3. chyba zależy od ludzi jakich spotkasz, bo ja studiach poznałam wspaniałych ludzi, z którymi kontakt utrzymuję do dziś. Mimo że mieszkamy daleko, to przynajmniej raz w roku się odwiedzamy :) Fajna ta pomadka z Astor, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się! Cokolwiek bym nie pisała - jest odniesione do mojej sytuacji, bo wiadomo - wszystko zależy od wydziału, od ludzi. :)
      Pomadka jest świetna, ja ją bardzo polecam. :)

      Usuń
  4. Szminka mnie zabiła :D Kredka do ust i lakier też cudowne, szkoda że ja go nie spotkałam :( Top Coat SH znam doskonale, wykończyłam kilka buteleczek hehe :D Wszystko mi się podoba Kochana, lakier Rity Ory też śliczniutki ^____^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro szminka Cię zabiła, to znak, że jutro będzie Twoja. hahahaha :D Całuję :*

      Usuń
  5. nie miałam żadnego z Twoich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tych lakierach Rimmel. Podobno są świetne. ^ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Bardzo mi się tu u Ciebie podoba. Obserwuję i czekam na kolejne posty. <3

      Usuń
    2. Cieszę się, że się u mnie podoba. :)

      Usuń
  7. Ja wręcz przeciwnie, to na studiach najbardziej zżyłam się z ludźmi :) lakier Ibiza ma cudny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest dosyć specyficzny wydział, to i ludzie nieco inni. :D

      Usuń
  8. również uwielbiam neony w lecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie cały rok królują na paznokciach :D

      Usuń
  9. Świetna jakość zdjęć i ciekawa recenzja. :D

    http://donia-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez już dawno zapomniałam co to są wakacje grrrrr a na blogach zewsząd królują tytuły WAKACJE :( rzcezywiście czas gimnazjum, czy liceum był jeszcze taki beztroski, radosny, pełen wspaniałych ludzi, imprez... a teraz... tez tęsknie za tamtymi latami :( ta pierwsza pomadka jest boska <3 uwielbiam latem takie wyraźne, nasycone kolorki :) miłego dnia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najmilej wspominam czasy gimnazjum i wiele bym dała, by do nich móc wrócić! :)
      Miłego dnia mimo deszczowej, brzydkiej aury. :) :*

      Usuń
  11. świetne kolory -idealne na lato :)
    również obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam róż :)
    świetny blog ,dodaje do obserwacji mam nadzieje że ty też dodasz komentarz i zaobserwujesz :)
    http://modakosmetykiopisy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Najlepsi ulubieńcy jakich widziałam!
    Wszystko bym chciała mieć :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki urok studiów, ja w technikum miałam najlepsze przyjaciółki a teraz nawet żadna nie napisze co słychać, każdy ma swoje życie.

    Widziałam ten lakier Ibiza był ostatnio nie wiem dlaczego go nie wzięłam jest piękny :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dawna zbieram się do kupna tego wysuszacza Sally Hansen. Mam nadzieję, że swoim kolejnym wpisem o nim ostatecznie mnie przekonasz. :3
    Obserwuję, świetny blog.

    szklanabroszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Szminke i rimellowski lakier mamy te same ! :))
    Super wybór u mnie produkty sprawdzaja się :)
    co do reszty nie miałam niestety okazji ich miec :(

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie, jeżeli pozostawisz ślad w postaci komentarza, obserwacji.

Wszelkie chamskie, obraźliwe komentarze będą kasowane.
PAMIĘTAJ: W INTERNECIE NIE JESTEŚ ANONIMOWY.