Ulubieńcy grudnia!

22:28


Witajcie kochani!

Dawno na blogu nie pokazywałam Wam żadnych ulubieńców miesiąca, a to dlatego, że żaden używany w tym okresie produkt nie przypadł mi do gustu na tyle, abym mogła go polecać dalej. Pod koniec listopada poczyniłam dosyć spore zakupy kosmetyczne, więc i wpadło kilka nowości, które od razu podbiły moje serce, którymi chciałabym się z Wami podzielić! :)



W7, Bronzer Honolulu
Niemalże każdemu znany już bronzer W7. Jestem przekonana, że częśc z Was go używa, bądź miała w posiadaniu. Ja jak zwykle jestem na szarym końcu jeżeli chodzi o kultowe produkty i zawsze siegam po nie zdecydowanie za późno! Moje dwa bronzery sięgają już dna, wiec połasiłam się na Honolulu.  Jest to przepiękny matowy bronzer w naturalnym odcieniu brązu. Nie jest on ani zbyt ceglasty, ani zbyt brązowy. Z pewnością nie zrobimy sobie nim krzywdy (oczywiście wtedy, kiedy będziemy nakładać go z umiarem). Bardzo fajnie, naturalnie wygląda na buzi, aczkolwiek będe próbowała dalej. Kosztuje niewiele, bo ok 11-15 zł. Niestety trzeba go zamawiać przez internet, lecz na prawdę warto! Podsyłam wam linka do wizażu, byście mogły sprawdzić opinie - wizaż.





Rimmel, Lasting Finish 25h
Długo szukałam tak dobrego podkładu! Z początku byłam sceptycznie nastawiona do nowości, ale teraz wiem, że było warto. Jeżeli szukasz podkładu, który będzie utrzymywał się dosyć długo na buzi, nie będzie się odznaczał, ani nie robił efektu maski - zwróć na niego uwagę. Podkład doskonale radzi sobie z nawilżeniem skóry oraz pokryciem drobnych niedoskonałości. Z kolorem trafiłam idealnie, ja posiadam odcień 200 Soft Beige i jest to bardzo naturalny odcień nie wpadający ani w pomarańcz, ani w zółte tony. Już mam w zapasie jego drugą buteleczkę. :) Opinie o nim - wizaż






Szczoteczka do twarzy, For Your Beauty
Dawno nie miałam tak czystej, miękkiej i gładkiej cery! Nie przywiązywałam uwagi do tego typu gadżetów, lecz postanowiłam zaryzykować. Obecnie bez tej szczoteczki nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji twarzy. Co kilka dni (aby nie podrażnić cery) w duecie z żelem oczyszczam nią sobie twarz. Po kilkunastu zastosowaniach zauważyłam znaczną poprawę - skóra nabrała blasku, jest miękka, oczyszczona, wygładzona. :) Szczoteczka dostępna w Rossmannie za ok 11 zł.






  Organique - Peeling solny do ciała 
Zazwyczaj nie zwracam uwagi na skład produktów, aczkolwiek cieszę się, że mogłam przetestować peeling Organique. Tyle dobrego o tej firmie słyszałam i się nie zawiodłam. Peeling solny doskonale oczyszcza, wygładza i nawilża ciało, w dodatku zapach tego produktu jest rajem dla nosa! 





  Dermedic, HydraIN2
Mój pewniak, na którego stawiam w okresie zimowym, kiedy mróz niekorzystnie wpływa na stan mojej cery, która i tak sama w sobie jest przesuszona. Krem ten jest idealnym rozwiązaniem! Doskonale natłuszcza oraz nawilża, nie podrażniając przy tym twarzy. Krem jest bardzo treściwy i odżywczy. Kosztuje on ok 40 zł, natomiast często jest dostępny w SuperPharm za ok 10- 15 zł,dlatego warto na niego polować. :) Aktualne gazetki SuperPharm przejrzysz tutaj - gazetka SP.




Niekosmetyczni ulubieńcy grudnia:
Zdecydowanie w tym miesiącu wygrywa gra Lep`s World oraz Lep`s World 2!  Jest to gra podobna do kultowej już gry Mario. Zazwyczaj nie lubię grać w gry itd, natomiast dla niej zrobiłam wyjątek i nie mogę doczekać się przejścia na kolejny level..

Drugim ulubieńcem jest czekolada Oreo! Tak jak nie lubię ciasteczek Oreo samych w sobie, tak czekolada o tym smaku jest po prostu niesamowicie smaczna! Mogę pochłaniać ją, pochłaniać, pochłaniać.. Dawno czekolada nie przypadła mi do smaku jak ta! :D




You Might Also Like

23 komentarze

  1. Grę już ściągam, dzięęęęki :D
    Jeśli kiedykolwiek wykończe moje idealne kulki brązujące, to skuszę się na ten honolulu :-)
    I na podkład też mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, koniecznie daj znać czy przypadła do gustu :D

      Usuń
  2. Bardzo fajni ulubiency :)
    Uwielbiam te czekolade! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię te kosmetyki, zwłaszcza podkład :)


    Zdrowych i spokojnych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy jednego wspólnego ulubieńca - Czekoladę Oreo :3
    Ciekawy blog, wcześniej tu nie byłam ....
    Jest bardzo zadbany! Podoba mi się nagłówek "Paulina bloguje" ^^
    Pozdrawiam!

    http://hiyoko-blog.blogspot.com/2014/12/christmas-inspiration.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny, cieszę się, że blog się podoba. :)
      Za czekoladę Oreo dałabym się pokroić. :D

      Usuń
  5. Kocham czekoladę Oreo <3
    Ciekawy blog- zaobserwowałam i liczę na to samo :)
    http://dreams-are-cerefully-waited.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale nie bawię się w obs/obs. Jeżeli blog się spodoba, to zostaniesz tutaj niezależnie od tego, czy zaobserwuję Ciebie. ;)

      Usuń
  6. Gra ściągnięta, czekolada jest :D
    Blog bardzo Ciekawy :)
    Blog bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tę czekoladę <3
    Ściągnęłam te grę ;)
    Życzę wesołych Świąt i zapraszam do mnie.
    http://nicziii.blogspot.com/2014/12/merry-christmas.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanego grania życzę :D
      Radosnych, magicznych świąt :)

      Usuń
  8. Świetna jest ta szczotka !!!:D
    Zapraszam: http://girlsareflawless.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wesołych Świąt! Życzę ci tego co najlepsze kochana.
    Zapraszam: http://fashioncarolinna.blogspot.com/ Jeśli mój blog spodoba ci się - zaobserwuj, aby być na bieżąco z postami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się przyjrzeć bliżej temu podkładowi. Zapowiada się ciekawie i kolorek fajny, a ja ostatnio bladzioch jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Milka ma zarąbiste smaki :)
    Oreo bardzo dobre :D

    pozdrawiam
    http://edzia-photoamator.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie podkład również się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też najbardziej na świecie lubię tę czekoladę. Jakiś geniusz ją wymyślił:)

    OdpowiedzUsuń
  14. grę ściągnę mojej siostrze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Może wspólna obserwacja? Daj znać u mnie:
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawił mnie bardzo bronzer - wygląda ślicznie.. :) A podkład aktualnie mi się kończy, może przetestuję ten co Ty, skoro tak zachwalasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ten krem zawiera gliceryne, nie zapycha Cie?

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie, jeżeli pozostawisz ślad w postaci komentarza, obserwacji.

Wszelkie chamskie, obraźliwe komentarze będą kasowane.
PAMIĘTAJ: W INTERNECIE NIE JESTEŚ ANONIMOWY.